
Od pierwszej sadzonki do wspólnej idei. Start wolontariatu pracowniczego w PSE
Wolontariat pracowniczy w PSE stał się faktem. Inauguracyjna akcja sadzenia drzew, przeprowadzona w kilku lokalizacjach w kraju, otwiera nowy obszar zaangażowania społecznego w spółce. W PSE ruszył wolontariat pracowniczy. Na początek wspólne sadzenie lasówTo nie był pilotaż ani nieśmiała próba. W PSE wolontariat pracowniczy wystartował od razu z rozmachem. Działania odbyły się w pięciu lokalizacjach, z udziałem 160 osób i przyniosły bardzo konkretny efekt. Dzięki współpracy z Lasami Państwowymi oraz wsparciu […]

Wolontariat pracowniczy w PSE stał się faktem. Inauguracyjna akcja sadzenia drzew, przeprowadzona w kilku lokalizacjach w kraju, otwiera nowy obszar zaangażowania społecznego w spółce.
W PSE ruszył wolontariat pracowniczy. Na początek wspólne sadzenie lasów
To nie był pilotaż ani nieśmiała próba. W PSE wolontariat pracowniczy wystartował od razu z rozmachem. Działania odbyły się w pięciu lokalizacjach, z udziałem 160 osób i przyniosły bardzo konkretny efekt. Dzięki współpracy z Lasami Państwowymi oraz wsparciu leśników posadziliśmy łącznie 6200 drzew. Za tą liczbą stoi jednak coś więcej niż dobrze zorganizowana akcja. To początek zmiany w sposobie myślenia o zaangażowaniu, współpracy i odpowiedzialności. Akcje realizowaliśmy wspólnie z nadleśnictwami w całej Polsce. W Bydgoszczy były to nadleśnictwa Cierpiszewo i Dobrzejewice, w Poznaniu nadleśnictwo Konstantynowo, w Radomiu nadleśnictwo Przysucha, w Katowicach nadleśnictwo Kobiór, a w Warszawie nadleśnictwo Chojnów.
Pierwszy krok. Wyjść w teren
Program wolontariatu pracowniczego w PSE zainaugurowano akcją sadzenia drzew. Była ona jednocześnie symboliczna i wymagająca fizycznie. Pracownicy spółki ruszyli w teren, aby wspólnie zrobić coś, co zostanie na lata. Sadzenie lasu to doświadczenie, które szybko weryfikuje wyobrażenia. Nie ma tu miejsca na przypadek ani improwizację. Liczy się współpraca, cierpliwość i gotowość do zmierzenia się z warunkami, które nie zawsze są sprzyjające. W jednej lokalizacji ziemia była miękka i podatna, w innej kamienista i wymagająca dużego wysiłku. Właśnie w tym tkwi sens takich działań. Efekt końcowy jest wspólny, niezależnie od tego, jak trudna była droga.
Las to nie tylko drzewa
Każdej z akcji towarzyszył także element edukacji leśnej, prowadzonej przez leśników z Lasów Państwowych, który wprowadzał uczestników w kontekst pracy w lesie i pozwalał spojrzeć szerzej na proces odtwarzania i pielęgnacji drzewostanu. Uczestnicy mieli okazję spojrzeć na las nie jak na oczywisty element krajobrazu, ale jak na złożony ekosystem zależny od gleby, wody, historii miejsca oraz decyzji podejmowanych zarówno wiele lat temu, jak i dziś. Opowieści o tym, dlaczego nie każdy gatunek drzewa można posadzić wszędzie, jak wygląda cykl życia lasu, z jakimi wyzwaniami mierzą się dziś leśnicy oraz jak zmienia się krajobraz w czasie, nadawały całej akcji dodatkowy wymiar. Sadzenie przestawało być tylko działaniem tu i teraz, a zaczynało być częścią dłuższej historii.
Ludzie, którzy chcą robić więcej
W działania zaangażowało się 160 wolontariuszy z PSE. To ważne, ponieważ wolontariat nie zaczyna się w lesie. Zaczyna się od pomysłu, decyzji i pracy organizacyjnej, której często nie widać. Pierwsza akcja pokazała także coś jeszcze. Wśród pracowników istnieje realna potrzeba angażowania się w działania wykraczające poza codzienne obowiązki. Dla jednych była to okazja do powrotu do podobnych doświadczeń z młodości, dla innych zupełnie nowe wyzwanie. Łączyło ich przekonanie, że warto zrobić coś wspólnie i dla kogoś więcej niż tylko dla siebie.
Początek większej całości
Wolontariat pracowniczy w PSE nie kończy się na sadzeniu drzew. To dopiero początek. Program będzie rozwijany, a pracownicy zyskają możliwość zgłaszania własnych inicjatyw i angażowania się w różnorodne działania społeczne. Nie bez znaczenia pozostaje szerszy kontekst. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 2026 Międzynarodowym Rokiem Wolontariuszy na rzecz Zrównoważonego Rozwoju, zwracając uwagę na rosnącą rolę oddolnych inicjatyw i zaangażowania społecznego. W PSE ten kierunek właśnie zaczyna nabierać realnych kształtów.
Za kulisami. WSO
Za organizacją całej akcji, od pierwszej koncepcji po realizację w terenie, stoi zespół WSO. To tutaj powstał pomysł uruchomienia programu wolontariatu pracowniczego i stąd koordynowano jego pierwszy, wymagający etap. Efektem są tysiące posadzonych drzew oraz coś znacznie trudniejszego do zmierzenia. Jest nim doświadczenie wspólnego działania, które ma szansę zaprocentować w kolejnych inicjatywach. Wolontariat pracowniczy i WSO mogą się wzajemnie uzupełniać, tworząc wspólne inicjatywy na rzecz lokalnych społeczności i środowiska.
Tam, gdzie spotykają się zaangażowani ludzie i realne potrzeby, pojawia się największa wartość!












